ryk

ryk
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mpoke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mpoke. Pokaż wszystkie posty

27 lutego, 2012

Przyczajony Glossy, ukryta Mysza

Pewnego pięknego dnia, zwanego też dziewiętnastym lutego 2012.
Na twarzoksiążce znanego i kochanego serwisu mpoke.pl pojawiła się tajemnicza wiadomość brzmiąca tak:

„Rozpoczęliśmy współpracę z pewnym serwisem zaczynającym się na literkę S... :) Z tej też okazji tamtejszym Pokemonem tygodnia został Roserade!”

Literka S? Pokemon tygodnia? Oczywiście ze chodzi o Serebii! Ale że co? Jakim cudem z nimi współpracujecie? Przecie Serebii prawie z nikim nie współpracuję, nie mówiąc już o jakimś małym polskim (nawet omfg, zajebistym i w ogóle) serwisie.

 Pewien użytkownik słusznie więc pojechał wielebnemu mpoke że plecie bzdury. Oczywiście zarówno jego komentarze, jak i ten wpis, zostały skasowane.
Co dalej powiadacie?
Jakaś fanka mpoke postanowiła dokopać się do prawdy, i zapytała czy informacja o owej współpracy jest prawdą. Uzyskała ona odpowiedź twierdzącą. Wtedy też nastał wielki pojazd po mpoke, gdyż w perfidny sposób wysłała maila do administratora serebii z zapytaniem co o tej wspołpracy wie. Tutaj przedstawiamy ów materiał:

Tutaj macie tłumaczenie::

„Cześć Klara, dziękuję za wiadomość. To nieprawda, nie współpracuje z nikim w ten sposób. Roserade akurat teraz została Pokemonem tygodnia dzięki losowemu generatorowi liczb.”

 Tutaj też rozpoczął się wielki masowy flejm przeciw mpoke, ciekawe czemu? Ludzie oskarżali ich o oszustwo, zaś mpoke swych ciemiężycieli o bycie typowymi polakami którzy w wredny sposób sprawdzają prawdę a nie wierzą na słowo.

Nagle, stało się coś czego nikt (normalny) by nie oczekiwał. Mpoke.pl napisało tego oto pięknego posta:


Nieco flejmu później, pojawił się wielki i wszechmogący ale „jakimś cudem nie wiedzący” co się na jego fejsbuku dzieje, Glossy Gem. Wszystkie ciekawe materiały wywalił i grzecznie przeprosił za zachowanie Myszy.
Ciekawe kim ona jest?
Nigdy się nie dowiedzieliśmy, teorie spiskowe powstają nadal.
Pamiętajcie: